Pomysł na biznes:

Jak zostać producentem rowerów?

Budżet początkowy: ok. 0zł

Dochód: 0zł / miesięcznie

Branża:
  • Handel
  • Produkcja i sprzedaż sprzętu rekreacyjnego
  • Produkcja i sprzedaż

artcile

Podejmij wyzwanie

Co Cię napędza do działania?

Od dziecka marzysz, aby rozkręcić własny biznes? Szukasz pomysłu, który zaskoczy i zapewni dynamiczny rozwój? Mówi się, że pomysły leżą na ziemi. Jest w tym powiedzeniu trochę prawdy. Świadczy o tym historia, którą zaraz poznasz. Wiesław znalazł swój na szosie. Nigdy nie myślał o byciu biznesmenem, a dziś prowadzi największe rowerowo-motoryzacyjne przedsiębiorstwo w Polsce.

Zanim ruszysz jednośladem - sprawdź, czy ten temat w ogóle Cię kręci.

icon

Dla kogo?

  • Dla fanów, entuzjastów dwóch kółek
  • Dla absolwentów szkół mechanicznych
  • Dla miłośników aktywnego wypoczynku
icon

Zanim zaczniesz

  • Zweryfikuj swoją wiedzę na temat branży rowerowej i/lub motocyklowej – jak dużo o niej wiesz?
  • Spróbuj zbudować od podstaw własny rower (wbrew pozorom to nic trudnego)
  • Odwiedź kilka branżowych imprez, targów – poznaj obecne trendy
  • Sprawdź wyniki finansowe potencjalnej konkurencji – zobacz, ile trzeba zainwestować na starcie ( dane często są dostępne na stronach internetowych, w „Monitorze Polski B”, w KRS)
  • Zastanów się, czy chcesz skupić się na jednej specjalizacji, czy chcesz mieć szeroki wachlarz produktów

Historia Arkus & Romet Group to przykład na to, że cierpliwość popłaca, a wielkiej machiny biznesowej wcale nie trzeba zaczynać od ogromnych inwestycji. Bohater tego przykładu na biznes, działał w zgodzie z zasadą małych kroków. Powoli dążył do głównego celu, jakim było stworzenie od podstaw własnej linii rowerów. Był konsekwentny.

Podczas prowadzenia biznesu nie pozwól, aby opuścił Cię upór w działaniu. Obserwuj, co się dzieje na rynku i wykorzystuj nadarzające się okazje!

artcile

Liczy się pomysł

Nakręć się na to, czego potrzebują ludzie

Zacznijmy od krótkiej podróży w czasie, dokładnie do lat 80. Wówczas założenie biznesu nie było tak proste jak dziś. Teraz klik, klik i gotowe. W niektórych przypadkach nie potrzebujesz nawet zaplecza finansowego. Często trudniejsze warunki zmuszają nas do większego główkowania i szukania nowych rozwiązań. Co ciekawe, według nowoczesnych metod myślenia o biznesie, czyli design thinking – ograniczenia to podstawa kreatywnych i dobrych pomysłów. Spójrz zatem na to co masz w danej chwili i zastanów się, w jaki sposób możesz to wykorzystać. Jeśli uznasz, że czegoś Ci brakuje do realizacji jednego z pierwszych założeń, poszukaj odpowiedzi na pytanie: W jaki sposób mogę ten brak uzupełnić? Pomyśl, jak Twoje zasoby mogą odpowiedzieć na potrzeby innych – Twoich przyjaciół, rodziców, a nawet nieznanym Ci osób.

icon

Jak powstał pomysł na ten biznes?

Bądź uważny na drodze… do sukcesu!

Wiesław nie myślał o byciu przedsiębiorcą. Własny biznes po prostu stał się rozwiązaniem na życie. Pomysłu nie szukał długo, jak sam mówi w wywiadach - wystarczyło się rozejrzeć. Pod koniec lat 80. i na początku 90. rower był produktem trudnodostępnym i każdy chciał go mieć. Jedynym polskim producentem jednośladów był Romet z zakładami w Bydgoszczy, Poznaniu, Czechowicach-Dziedzicach. Chociaż Romet produkował nawet 1,5 miliona rowerów, to i tak większość trafiała na eksport.

Wiesław chciał to zmienić. Nie było go jednak stać na uruchomienie produkcji własnych rowerów. Zaczął od importu dwóch kółek z Ukrainy i innych rynków wschodnich. Potem handlował również ze wspomnianym Rometem. Kilka lat później jego firma stanęła przed szansą stworzenia pierwszego roweru. Co ciekawe - tylko dlatego, że Romet nie zdecydował się na inwestycję w tzw. „górale”, do których namawiał Wiesław.

artcile

Wiedza kluczem do sukcesu!

XYZ

Wiesław rozkręcił rowerowy biznes do tego stopnia, że po 15 latach wykupił prawa do legendarnej marki Romet (zakład nieuchronnie kierował się ku upadkowi). Tak powstało przedsiębiorstwo Arkus & Romet Group. I w tym miejscu można powiedzieć, że historia ponownie zatoczyła koło. Wiesław nie ruszył od razu z reaktywacją brandu. Wręcz przeciwnie, w pierwszej kolejności zadbał o zagraniczną sprzedaż, a rodzimym rynkiem zajął się później. Czuł, że na wielki powrót Rometu jeszcze przyjdzie pora. Wierzył w to, że Polacy, z sentymentem przypomną sobie o rowerach swojego dzieciństwa. Nie mylił się. Już od kilku lat nie tylko w Polsce, ale i na świecie panuje trend na rzeczy retro. Oldschoolowe bicykle też się w niego wpisują. O sile zjawiska świadczą również twarde dane. W 2016 roku nastąpiła zmiana, co do typu najczęściej kupowanych rowerów. Rower górski ustąpił miejskiemu, czyli właśnie m.in. modelom typu Wigry i Jubilaty[1]. Produkty marek Romet i Kross stały się najchętniej kupowanymi. Pierwsza nazwa najczęściej przychodzi do głowy Polakom, gdy są pytani, jakie znają firmy rowerowe.

--

[1] Źródło: https://rowery.pl/aktualnosci/newsy/2362-polski-rynek-rowerowy-w-2016-wyniki-badan.html

icon

Wiedza to potęga

Produkcja roweru

Zbuduj od podstaw własny rower. Dla niektórych to będzie szalony pomysł. Jednak warto poznać swój fach nawet od najmniejszej zębatki. To nie przypadek, że obecnie w dużych korporacjach takich jak McDonalds czy Starbucks menadżerowie wysokiego szczebla muszą od czasu do czasu przepracować kilka dni w restauracji. Nie jest to zawsze przyjemne doświadczenie (wiesz, jacy bywają klienci J ), ale dostarcza masy inspiracji i świetnie edukuje.

Oto prezentacja procesu powstawania rowerów:

1. Rama

Polskie fabryki nie są zdolne do ich wytworzenia. Przyjeżdżają gotowe z dalekiego wschodu. Chińscy producenci wykonują każdy projekt prawie od ręki. Nie mają też problemu z żadnym materiałem. Świetnie radzą sobie z przygotowywaniem konstrukcji ze stali, aluminium lub innych kompozytów. W Europie tylko kilka firm produkuje ramy. Są to zazwyczaj marki specjalizujące się w ręcznie robionych rowerach. Ich koszt sięga nawet kilkunastu tysięcy złotych.

2. Wizyta w lakierni

Ramy po rozpakowaniu trafiają do lakierni, gdzie w pierwszej kolejności są oczyszczane metodą piaskowania, a potem malowane. Proces składa się z kilku etapów:
- nakładanie na ramę proszku lakierniczego,
- wygrzewanie w piecu - proszek zamienia się w twardą i wytrzymałą powłokę lakierniczą (ten etap może być powtórzony nawet kilka razy – wszystko zależy od liczby kolorów),
-  naklejanie nalepek z nazwą firmy i modelu oraz innych oznaczeń,
- malowanie lakierem bezbarwnym i ponowne wygrzanie.

3. Obręcze

Praca nad nimi odbywa się równolegle do procesu lakierowania. Do fabryki trafiają jako proste aluminiowe profile. Etapy:

- profilowanie (z prostych do okrągłych),
- pocięcie profilu na odcinki, aby obręcze stały się okręgami,
- wiercenie otworów w obręczach (potrzebnych jest kilka maszyn, ponieważ średnica otworów zależy od tego, czy są one wykonywane na zewnętrznym czy wewnętrznym profilu),
- połączenie obu końców obręczy za pomocą specjalnych prętów.

4. Montaż kół

Gdy obręcze są gotowe, przychodzi czas na zaplatanie, centrowanie i wyposażenie w ogumienie kół. Montaż przebiega zgodnie z poniższym planem:
- przygotowanie piasty ze szprychami,
- zaplatanie, czyli umieszczanie szprychy w otworach w obręczy i wkręcanie na szprychy nypli,
- naciąganie szprych,
- centrowanie kół,
- zakładanie ogumienia, czyli uzbrojenie kół w opaski, opony i dętki.

Większość z powyższych etapów może odbywać się automatycznie. Tylko pierwsza faza wymaga manualnej pracy ludzkich rąk.

5. Montaż kierownicy

To najmniej skomplikowana część produkcji roweru. Kierownica jest łączona z mostkiem, następnie doczepiane do niej są manetki, klamki, chwyty i ewentualne dzwonki.

6. Montaż końcowy

Ostatnia prosta – rower wyposażany jest w:
- hamulce,
- łożyska sterowe (na które nabijane są rama i widelec),
- suport i tylną przerzutkę.

Następnie widelce, kierownica i rama zostają połączone. Na końcu pojazdy uzbrajane są w koła, napęd (korbę, łańcuch), linki i pancerze oraz inne elementy.

6. Regulacje i pakowanie

Zanim rowery zostaną przetransportowane do sklepów, muszą przejść jeszcze ostateczną weryfikację. Pracownicy sprawdzają pracę hamulców i przerzutek. Co ciekawe – pedały są jedyną częścią, która jest dokręcana dopiero w sklepie!

Źródło:

Polska na Rowery http://polskanarowery.sport.pl/msrowery/1,105121,12677489,Jak_wyglada_produkcja_roweru___ZDJECIA__WIDEO_.html

20,05,018

Jak widzisz, produkcja roweru to skomplikowany i względnie długotrwały proces. Część prac odbywa się automatycznie z wykorzystaniem maszyn (koniecznie sprawdź, ile kosztuje ich zakup). Reszta zadań wymaga zaangażowania pracowników. Potrzebujesz więc ludzi - przede wszystkim dokładnych, a także silnych. Obróbka metalu prawie zawsze wiąże się z użyciem kilku mięśni. Jednak nie zapominaj, że praca nad dwoma kółkami to nie tylko składanie metalowych części, lecz również projektowanie.

artcile

Bez tego ani rusz

W ślad za inżynierem lub designerem!

Kolokwialnie mówiąc – linię produkcyjną masz już obcykaną. Świetnie! Teraz jednak trzeba zrobić krok wstecz. Jeśli chcesz działać innowacyjnie i kształtować branżę, to poza produkcją standardowych produktów (modeli rowerów), musisz wychodzić z inicjatywą i szukać nowych rozwiązań. Do tego niezbędna jest kreatywność, a także umiejętność posługiwania się pewnymi narzędziami. To właśnie pogoń za nowoczesnością doprowadziła Wiesława do miejsca, w którym dzisiaj jest. To on przekonywał szefów firmy Romet, aby zmodernizowali produkcję. Nie posłuchali go, a dziś marka jest w jego rękach. Tradycje są ważne – trzeba o nich pamiętać. Jednak konieczne jest podążanie z duchem czasu.

icon

Warto wiedzieć

Wszystko zaczyna się od wprawienia w ruch ołówka

Kartka papieru, ołówek i gumka – te trzy proste narzędzia to prawdziwy początek prac nad rowerem. Dobry szkic wymaga znajomości rysunku, ale zdecydowanie ważniejsza jest wyobraźnia i zmysł artystyczny.

Gotowy szkic przenoszony jest z kartki do programu 3D i powstaje trójwymiarowy model. Teraz designer proponuje pierwsze kolory i dodatkowe części.

Kolejny etap to już jazda bez trzymanki, czyli zabawa z CAD (projektowanie wspomagane komputerowo). Program pomaga przeanalizować projekt pod kątem mechaniki konstrukcji. To teoretyczny sprawdzian tego, czy wytwór fantazji - Twojej lub Twoich pracowników w ogóle będzie jeździł.

Ostateczny model powstaje w AutoCAD - z rzeczywistymi wymiarami i z zachowaniem faktycznych odległości między elementami.

Źródło:

https://www.spidersweb.pl/2014/05/manufaktura-customowych-rowerow-przekuc-pasje-sposob-zycie.html

artcile

A to ciekawe…

Kredyt z oprocentowaniem 74% i czekanie na zwrot

Pamiętasz jeszcze podróż w czasie do lat 80. i stwierdzenie, że nie było kolorowo? Teraz pora na liczbowy dowód. Wiesław, aby rozkręcić biznes, wziął kredyt z oprocentowaniem w wysokości 74%. Nie było innego wyjścia na sfinansowanie przedsięwzięcia. Na szczęście rowery sprzedawały się świetnie, a to umożliwiało spłatę kredytu i kolejne inwestycje. Wystarczyły 4 lata pośredniczenia w handlu rowerami, aby na polskie drogi wyjechał pierwszy Arkus. Pomyśl, Wiesławowi udało się osiągnąć tak wiele, mimo trudnej rzeczywistości i wielu przeszkód. Ile Ty jesteś w stanie osiągnąć mając do dyspozycji dobra XXI wieku?!

icon

Warto wiedzieć

Jedziemy dalej, czyli skutery, motocykle i auta

Jak wiesz, Wiesław zaczynał od rowerów, a ich sprzedaż jest trzonem funkcjonowania firmy Arkus & Romet Group. Firma nie ogranicza się do produkcji city bike’ów, kolarzówek czy damek.

Dziś przedsiębiorstwo prężnie działa również w sektorze zmotoryzowanych jednośladów oraz nowoczesnych, ekologicznych pojazdów.

W 2007 roku firma Wiesława zaczęła produkować skutery i motorowery. Po dwóch latach biznesmen mógł się pochwalić sprzedażą około 5 tys. sztuk miesięcznie i rocznym wzrostem na poziomie 80-100 procent. Dla klientów jazda skuterem, to złoty środek pomiędzy drogim w utrzymaniu autem a często niekomfortowym autobusem.

Na tym jednak nie koniec. Podczas Warsaw Motorcycle Show 2018 firma zaprezentowała trzy „pojazdy przyszłości”:

1. Romet Bee - połączenie hulajnogi ze skuterem, które rozpędza się do 35 km/h i składa się do postaci walizki.

2. Hulajnogę Yoya, której maksymalna prędkość wynosi 15 km/h i umożliwia przejazd 16 km na jednym ładowaniu.

3. Romet 6E, czyli czterokołowy pojazd elektryczny. Ekologiczny i daje możliwość swobodnego, komfortowego transportu miejskiego i łatwe parkowanie. Aby usiąść za jego kółkiem, wystarczy prawo jazdy kategorii AM. Co interesujące, projekt powraca po kilku latach od prezentacji pierwszych prototypów.

Wniosek? Nie ograniczaj się w swoich działaniach i szukaj szansy w pochodnych branżach.

Źródło: Jednoślad, http://www.jednoslad.pl/romet-z-nowosciami-na-warsaw-motorcycle-show-2018-elektryczna-hulajnoga-skutery-i-nowe-pony/

20.05.2018



Czytaj bezpłatnie ten i pozostałe pomysły na biznes po rejestracji

Darmowy dostęp i logowanie do jestemSzefem.pl

Rejestrując się w serwisie jestemSzefem.pl otrzymasz bezpłatny i nieograniczony w czasie dostęp do:

  • opisów pomysłów na mały własny biznes, które odniosły sukces
  • analiz otoczenia prawnego tych małych biznesów
  • testów sprawdzających Twoją gotowości do założenia małego biznesu
  • banku wiedzy
  • wsparcia na każdym etapie zakładania i prowadzenia firmy

Marzysz o własnej firmie? Zrób z nami pierwszy krok!

Konto jest bezpłatne, jego założenie zajmuje 1 minutę. Działamy w 100% jako organizacja non-profit (jesteśmy organizacją pożytku publicznego), nie przekazujemy nikomu Twoich danych, nie publikujemy reklam.

Włącz się w jestemSzefem.pl i zrealizuj swoje marzenia o własnej firmie!

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając z niej akceptujesz naszą Politykę Cookies i wyrażasz zgodę na używanie plików cookies dla celów reklamy naszych usług, badania rynku oraz Twoich zachowań i preferencji z przeznaczeniem wyników tych badań na potrzeby polepszenia jakości naszych usług,według aktualnych ustawień swojej przeglądarki. Poznaj szczegóły i możliwości ustawień w plików cookies. Więcej >> 

Zamknięcie tego komunikatu oznacza zgodę na ich zapisywanie na Twoim komputerze.

Akceptuję / Wyrażam zgodę